Wdrożyłem z książki
- Nie wierzyć automatycznie w informacje, które dobrze brzmią.
Warto sprawdzić źródło, dane i to, czy przedstawione fakty rzeczywiście potwierdzają wniosek.
Nie chodzi jednak o to, żeby sprawdzać wszystko. Im większe konsekwencje błędu, tym dokładniejsza powinna być weryfikacja.
Najważniejsze lekcje
1. Każdy jest podatny na manipulację
Nasz mózg upraszcza rzeczywistość i korzysta z heurystyk. Bez tego nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować.
2. Manipulacja nie musi zawierać kłamstwa
Można użyć prawdziwych informacji, ale odpowiednio je wybrać, przedstawić lub pominąć część kontekstu.
3. Liczby nie zawsze mówią to, co nam się wydaje
Warto sprawdzić mianownik, grupę badaną, okres oraz to, czy mówimy o zmianie względnej czy bezwzględnej.
Średnia to coś innego niż mediana!
4. Jedno źródło to za mało
Pięć artykułów może oznaczać pięć kopii tej samej informacji. Warto sprawdzić, skąd informacja pochodzi i kto jest jej autorem.
5. „Nie wiem” jest prawidłową odpowiedzią
Brak potwierdzenia nie oznacza automatycznie, że informacja jest fałszywa. Czasami po prostu nie mamy wystarczających danych.
6. Werdykt musi mieć taki sam zakres jak dowody
Jeżeli potwierdziłem jeden przypadek, nie mogę automatycznie wyciągać wniosku dotyczącego wszystkich przypadków.
Dowód przez przykład to nie dowód.
Nie chodzi o to, żeby nikomu nie ufać. Chodzi o to, żeby nie oddawać nikomu prawa do myślenia za nas.
Książkę możesz kupić tutaj: https://www.naffy.io/tadeusz-wilk
A z kodem: KAROL10
kupisz ją taniej
Artykuł sponsorowany