Archiwum kategorii: Postępy

Dzień 0005 – 2021-02-05

przez | 6 lutego, 2021

To już piąty dzień i mimo iż, minęło ich tak wiele, to każdy z nich był inny. Czuję, że każdego dnia tracę trochę czasu. Szczególnie poranek to nie jest najlepszy moment, aby tracić czas na bzdury. Lepiej wtedy zabrać się do ciężkiej pracy i wykorzystać świeżość umysłu. Nie jest mi jednak łatwo zaraz po wstaniu zacząć ciężko pracować. Oprócz powtórki angielskich słówek praca nad moimi projektami przychodzi mi ciężko.… Czytaj dalej »

Dzień 0004 – 2021-02-04

przez | 6 lutego, 2021

Dzień 4 nieprzerwanego i codziennego działania to dzień nagrody. Moją dzisiejszą nagrodą jest małe piwo. Orzeźwiający płyn pozwalający się trochę zrelaksować. Regularnie budowane skojarzenie tego napoju z odpoczynkiem (urlopem) oraz pracą fizyczną sprawia, że automatycznie wchodzę w określony nastrój. Takie przyzwyczajenia budują w mózgu silne połączenia, które można pozytywnie wykorzystać. Możesz zapytać, co pozytywnego może być piciu piwa? Powiem Ci coś o sobie… Czytaj dalej »

Dzień 0003 – 2021-02-03

przez | 6 lutego, 2021

Najtrudniejszy pierwszy krok, a gdy jest to już krok trzeci, to wtedy inaczej wszystko się układa. Niektóre rzeczy są już stabilne, lecz wciąż jest ich bardzo niewiele. Większość jest nadal niestabilna, rozchwiana. Małe i stałe rzeczy sprowadzają z powrotem na drogę. Ubrania przygotowane wieczorem i pożywne śniadanie, to coś, co trzyma nas na kursie.     Wszystkie posty związane z moimi postępami:

Dzień 0002 – 2021-02-02

przez | 6 lutego, 2021

O 5:00 zadzwonił przerażający budzik. W mojej głowie pojawiła się tylko jedna myśl: wyłącz go! Wyskoczyłem więc szybko z łóżka i już po chwili ponownie zaległa grobowa cisza. 5:00, w całym bloku wszyscy spali, w całym Łowiczu wszyscy spali. Przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Jedyną osobą, którą nie spałem, byłem ja. Nie wygłupiaj się – pomyślałem – wskakuj do łóżka. Swoje taski zrobić możesz później. Nie masz przecież żadnych… Czytaj dalej »

Dzień 0001 – 2021-02-01

przez | 6 lutego, 2021

Rozpocząłem dzisiaj dwa ciekawe (z mojego punktu wiedzenia) doświadczenia. Przez najbliższe 28 dni codziennie będę (tak zamierzam) wstawał o 5:00 (sposób nagradzania zaczerpnąłem z książki 25 miniemerytur – Jakub B. Bączek). A potem będę wykonywał 5 najważniejszych (z mojego punktu widzenia) zadań (technika 5 zwycięstw dziennie). Będzie trochę nauki, będzie trochę biznesu i będzie trochę… sam jeszcze nie wiem czego. Zobaczymy, gdzie zaniesie mnie ta codzienna praca.… Czytaj dalej »