Dzień 0005 – 2021-02-05

przez | 11 kwietnia, 2021

To już piąty dzień i mimo iż, minęło ich tak wiele, to każdy z nich był inny. Czuję, że każdego dnia tracę trochę czasu. Szczególnie poranek to nie jest najlepszy moment, aby tracić czas na bzdury. Lepiej wtedy zabrać się do ciężkiej pracy i wykorzystać świeżość umysłu. Nie jest mi jednak łatwo zaraz po wstaniu zacząć ciężko pracować. Oprócz powtórki angielskich słówek praca nad moimi projektami przychodzi mi ciężko. Wiem, co jest problemem i wiem, co należy zrobić:

  • zaraz po wstaniu poćwiczyć trochę,
  • zjeść solidne śniadanie,
  • usiąść przy biurku, a nie owijać się w koc, aby ciągle było miło,
  • wyznaczyć zadania na poranek, a nie tylko na dzień.

Wiem to wszystko, lecz problem głównie jest w mojej głowie: przecież wstałem, najtrudniejsze za mną, teraz odpocznę.

A z drugiej strony: Kaizen – wdrażaj zmiany małymi krokami. A ja poszedłem z grubej rury. Od jutra wstaję o 5:00 i za mną już 5 dzień. Reszta przyjdzie z czasem, po zbudowaniu fundamentów stawia się ściany 🙂

 

Projekt skupienia się na automatyzacji i no-code zaczyna przynosić owoce:

  • Stworzyłem landing page: https://www.subscribepage.com/karolbocianzapisz się na newsletter, jeżeli chcesz odzyskać swój czas – znajdziesz tam informacje, co wdrażam w swoim życiu, aby mieć więcej czasu na więcej działań 🙂
  • Wdrożyłem automatyczne aktualizacje w WordPressie (a administruję 3 blogi, więc tych aktualizacji trochę jest).

Idę się poobijać. Dzisiaj są moje urodziny, więc dostałem na tę okazję przyzwolenie od siebie na duuużo wolnego 🙂

 

Wszystkie posty związane z moimi postępami:

 

Bestseller dnia w księgarni Złote Myśli

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *